Narodziny małego dziecka zawsze powoduje znaczące zmiany w codzienności jego rodziców. Dowolne dotychczas spędzanie czasu mocno się zmienia. Wyjścia do kina, spotkania ze znajomymi czy nocne imprezy szybko stają pod znakiem zapytania. Minie chwila zanim za tym zatęsknisz. Znacznie prędzej zaczniesz zastanawiać się, jak może mijać twój dzień, aby nie paść ze zmęczenia. Powszechnie znana zasada mówi: śpij, kiedy dziecko śpi. Wiele matek ironicznie dodaje do niej: gotuj gdy dziecko gotuje i sprzątaj, gdy ono sprząta. Nie należy jednak podważać tego powiedzenia.

W pierwszych miesiącach po narodzinach dziecka to właśnie maluch powinien być najistotniejszy.

Spróbuj poświęcić mu jak najwięcej swojego czasu.

Nie martw się niezmytymi talerzami w zlewie czy nieumytą podłogą w łazience.

Wszystkie codzienne porządki mogą zaczekać. Dziecko jest teraz najważniejsze.
Oswój się z myślą, że nowy członek rodziny będzie chciał spędzać jak najwięcej czasu z mamą.

Powinnaś być w pobliżu.

Nie zdziw się, jeśli maluch będzie często chciał jedzenia. W pierwszych dniach na świecie dziecko nie ma jeszcze regularnych przerw między kolejnymi posiłkami.

Może więc okazać się, że jednego razu odstęp wyniesie nawet trzy godziny, a następnie maleństwo będzie wołało o jedzenie co kilka minut. Naczelną zasadą, jaka powinna sterować życiem świeżo upieczonej matki jest nieplanowanie dnia.

Przy nieregularnym trybie życia niemowlaka każdy plan może być nieskuteczny. Jeśli weźmiesz sobie na głowę za dużo obowiązków, łatwo możesz zdenerwować się, gdy nie uda ci się ich spełnić. Jeśli znajdziesz trochę czasu, możesz zająć się spełnianiem domowych obowiązków w czasie drzemki malucha. Wtedy ucieszysz się z wykonanego zadania, zamiast niepotrzebnie się irytować. Nie martw się, kiedy na początku troszczenie się o pociechę będzie cię przerastać. Wiedza przychodzi z czasem..