Znany psycholog Elliot Aronson napisał książkę pt. "Człowiek istota społeczna". Autor przekonuje nas, że ludzie nie są stworzeni do życia pojedynczo, każdy do szczęścia potrzebuje ludzi- bliskich. Potrzebujemy również miejsca, które będzie naszym azylem. Gdzie będziemy stabilni i beztroski. Człowiek czuje się szczęśliwy w towarzystwie ludzi życzliwych i przyjaznych.

Unikamy osób "toksycznych",niemiłych, lecz często tolerujemy je.

Najczęściej ci którzy nam dobrze życzą to nasza najbliżsi.

Oni tworzą nasz gniazdko. Dom to mieszkanie ale przede wszystkim istoty żywe.

Szczęśliwa rodzina to bliscy którzy obdarowują nam wytrwałość do przełamywania codziennych trudności. Rodzina kocha wie że jesteśmy cenni.

Jako argument posłużyć może tu film pt."Ze wszystkich sił". Jest to historia chromego chłopca który razem ze swoim opiekunem bierze udział w triatlonie. Syn chce pokazać udowodnić ojcu że tato mimo upływających czasu może być sportsmenemktóry odnosi pomyślności. To niepełnosprawny odnawia zmęczonemu ojcu chęć bycia. Syn chce uczyć się od niego dorosłości. Z czasem bardzo nadopiekuńcza miłość opiekunki zostaje zastąpiona trochę surową ojcowską miłością. W ocenie czytamy także zdanie:" Po tym filmie chce się chcieć. Chce się walczyć i kochać Kolejny wzorem szczęśliwego domu może być książka z dzieciństwa lat pt. "Ania z Zielonego Wzgórza". Są tam pokazane losy osieroconej dziewczynki którą przygarnia dojrzałe rodzeństwo- Maryla i Mateusz. Mimo początkowych trudności udaje im się wykreować rodzinę. Ania dostaje ciepło rodzinnego ogniska miłość i opiekę. A Maryla i Mateusz radość bycia opiekunami Każdy chce być kochanym chce mieć pokrzepiającą dobrym słowem go rodzinę, a-co za tym idzie -normalny i bezpieczny dom. Myślę, że każdy członek rodziny powinien dbać o dobrą atmosferę w domu. Jej podstawą jest rozmowa między domownikami. Nieporozumienia trafiają się w każdym domu. Ważne żeby domownicy chcieli ze sobą konwersować i się słuchać..